TOP
Piwo Komes w mieście Lublin

Komes porter malinowy. Czy wypada pić piwo z sokiem?

Powszechnie wiadomo jedną rzecz – piwa z sokiem nie wypada pić (chyba że mamy gdzieś opinię ortodoksów). Sprecyzujmy jednak, że pod tym pojęciem niesłusznie przyjęło się rozumieć rozwodnioną taniochę z aromatyzowanym syropem glukozowo-fruktozowym nakapanym z 3 litrowego baniaka.  A co, jeśli do dobrego piwa dodamy – na etapie warzenia – prawdziwego soku i kilka hipsterskich dodatków?

W malinowym chruśniaku

Przy nalewaniu robi się dużo piany, ale ta szybko znika. Gazu jest całkiem sporo jak na porter (zwłaszcza na początku), co może być wywołane drobinami malin. To buzowanie jest inne niż piwny gaz po refermentacji – nie jest mi to obce – przy wyrabianiu nalewek, win i soków z malinami czasami tak objawia się obecność właśnie tych drobin. Przypomina to trochę jakby było skiśnięte, ale bez obaw – to tylko się tak wydaje.

nalewanie piwa Komes do butelki

Barwa jest całkowicie czarna i nieprzejrzysta. Szczególnie rzuca się w oczy bardzo intensywny zapach malin.

Gorycz pochodząca z palonych słodów jest typowa dla komesowych porterów (taki węgiel drzewny) i przeplata się ze słodyczą i kwaśnością malin (taką naturalnie owocową nie zamaskowana cukrem). Obecność chilli i wanilii nie jest oczywista – pozostają gdzieś z tyłu języka i czuć je bardzo symbolicznie. Sporej zawartości alkoholu (8,5%) praktycznie nie czuć w smaku.

Piwo Komes Porter już po nalaniu

Komes porter malinowy na chmielowym polu

Po wzięciu łyku można zarejestrować cykl: najpierw czuć słodkość malin z czekoladowym aromatem, po czym nadchodzi typowo piwny chmiel i słód, a na końcu uderzenie kwaśnego i pozostający gorzki palony posmak. Ta końcówka się troszkę kłóci ze sobą smakami, więc chce się wziąć nowy łyk dla jednolitego słodkiego. Robienie sobie większych pauz jest zalecane dla odnowy wrażenia. Zbliżając się do końca bardziej czuć chilli, a smak jest ciekawszy gdy się trochę przewietrzy.

Jakby przewrotnie porównać tego portera z piwem do soku, to byłoby to najlepsze piwo tego typu na świecie. Jeśli zestawić je z innymi porterami, to po prostu całkiem dobre piwo, które z marszu nie odrzuci ortodoksyjnych piwoszy.

Komes Porter Malinowy po nalaniu

Komes porter malinowy

styl: porter bałtycki

producent: Browar Fortuna

cena: ok 6,90 zł

ekstrakt: 21% wag.

alko: 8,5%

słody: pilzneński, palony, ekstrakt słodowy

chmiele: Herkules

pozostałe: zagęszczone soki malinowy i jabłkowy; cukier; wanilia, chili; drożdże W34/70

sugerowana temperatura: 10-12 C

Treści na tej stronie przedstawiają subiektywną ocenę produktów i mają charakter recenzencki i informacyjny o wybranych produktach dostępnych na rynku a nie ich reklamy w rozumieniu Ustawy o wychowaniu w trzeźwości (Dz. U. 2012 poz. 1356).
Ta strona zawiera treść przeznaczoną wyłącznie dla osób powyżej 18. roku życia.
Alkohol szkodzi zdrowiu.
«
»